Zdjęcie niepełnosprawnego chłopca, który nie mógł poruszać się na chodniku przez zaparkowane tam samochody obiegło Internet. Znamy apel matki

Wczoraj na Facebooku „Stoją Stargard„ pojawiło się zdjęcie przedstawiające niepełnosprawnego chłopca na wózku inwalidzkim, który nie miał żadnej możliwości, aby się poruszyć. Okazało się, że miejscowość jest położona pod Szczecinem. Znamy apel matki. [ZDJĘCIE ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ]

Do sieci wczoraj wypłynęło bardzo kontrowersyjne zdjęcie. Na fotografii widać niepełnosprawnego chłopca, który nie miał żadnej możliwości, aby poruszyć się po chodniku. Choć pasmo chodnika dla pieszych było w świetnym stanie, to niestety zastawione przez sznurek samochodów. Obok, wysoki na około 10 cm krawężnik. Żadnego zjazdu. Gdyby nie osoba towarzysząca, chłopak nie miałby jak ominąć tej „przeszkody”.

Dlaczego tak się dzieje, że samochody zastawiają chodniki dla pieszych?

Chodników nie powinno zastawiać się z kilku powodów. Przede wszystkim trzeba się zastanowić, że oprócz osób zmotoryzowanych wśród nas są jeszcze piesi, dzieci, rodzice z wózkami czy osoby niepełnosprawne na wózkach inwalidzkich lub poruszające się o kulach ortopedycznych.

Inną kwestią są przepisy.

“Możemy parkować całym samochodem, ale tylko przy krawędzi jezdni (!) i jeśli szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu _i_ nie jest mniejsza niż 1,5 m.

Możemy parkować, jeśli na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju, szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i nie mniejsza niż 1,5 m oraz pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni.” – podaje zm.org.pl

Wiemy skąd pochodzi zdjęcie i znamy opinię matki chłopca

Sytuacja miała miejsce w Przecławiu pod Szczecinem. Sprawę nagłośniły lokalne media, a przede wszystkim fanpage „Stoją Stargard”. Pod zdjęciem przedstawiającym ten dramatyczny widok, widnieje apel matki chłopca ze zdjęcia.

„Miałam przemilczeć , ale chyba jednak powinnam takie sytuacje naświetlać… W trosce o przyszłość mojego syna, jak i innych osób z niepełnosprawnością. Bo jak widać, niektórzy mają bujną wyobraźnię i myślą, że na wózkach można też latać ? Nikomu nigdy źle nie życzę, ale chociaż raz mogliby znaleźć się w takiej sytuacji… Zapewne drugi raz tak nie zrobią . Myślmy… Proszę” – pisownia oryginalna.

Powinniśmy przede wszystkim uruchomić swoją empatię, zanim dokonamy takich czynów. Miejmy nadzieję, że w owej sprawie interweniują odpowiednie służby, a piesi swobodnie będą mogli poruszać się po tym odcinku chodnika, łącznie z chłopcem ze zdjęcia. Dziękujemy wszystkim za nagłośnienie sprawy. Zdjęcie wykonała radna Karolina Ziółkowska.

chodnik złamane przepisy niepełnosprawni
Zdjęcie wykonała radna Karolina Ziółkowska. 

Przeczytaj również:

1.Koniec pościgu. Za kierownicą siedziała 21-letnia matka pod wpływem substancji psychoaktywnych

2.Dron dostarczy paczkę. Amazon wprowadza nowy system dostaw

3. Tachograf 4.0. Nowa generacja inteligentnych urządzeń

4.Kierowca TIR-a, a upały. Jak sobie radzić?

5. Nowa aplikacja. Autostrada A1 automatyzuje pobieranie opłat

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *