Tragiczny wypadek w Warszawie poruszył nawet prezydenta, Rafała Trzaskowskiego. ,,Niedzielna tragedia wstrząsnęła mną”

wypadek warszawa rafał trzaskowski
Wikimedia Commons/European People’s Party

Wypadek, który miał ostatnio miejsce w Warszawie wstrząsnął całą Polską. Rafał Trzaskowski postanowił przerwać milczenie. 

W niedzielę 20 października w Warszawie doszło do tragedii. Na skrzyżowaniu ulicy Sokratesa i Sandora Petofiego koło godziny 14:00 miał miejsce wstrząsający wypadek. Kierowca potrącił autem osobowym mężczyznę i wózek z małym dzieckiem, prowadzony przez kobietę. Mężczyzna nie przeżył, a dziecko doznało rozległych i poważnych obrażeń.

Jak donosi RMF 24, kierowca mógł jechać nawet z prędkością do 130 km/h w terenie zabudowanym, co jest szokujące dla wszystkich.

Rafał Trzaskowski skomentował sprawę

Do ów wydarzenia postanowił odnieść się Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy. Był naprawdę przejęty całą sprawą, przede wszystkim dlatego, że zginął niewinny człowiek oraz na utratę zdrowia i życia zostało narażone bezbronne dziecko.

Niedzielna tragedia wstrząsnęła mną tak jak wszystkimi mieszkańcami Warszawy. Myślami jestem z rodziną ofiary, którą dotknęło niewyobrażalne nieszczęście – pisał Rafał Trzaskowski na swoim Facebooku.

Zareagowania w tej sprawie wymagali działacze społeczni, piesi oraz ludzie z całego kraju.

Nie zabierałem głosu wcześniej, bo chciałem poznać wszystkie fakty. Emocje – najbardziej szlachetne – nie sprzyjają procesowi podejmowania decyzji, ale jak tylko dotarła do nas ta tragiczna informacja, zleciłem zebranie wszystkich danych na temat wypadku. Już w niedzielę nakazałem przygotowanie pełnej analizy i planu działań, które możemy podjąć, żeby poprawić bezpieczeństwo pieszych na warszawskich ulicach. Także na ul. Sokratesa. Poleciłem również przesunąć pieniądze w budżecie tak, by przeprowadzić gruntowną modernizację tej ulicy – dodał prezydent Warszawy na Facebooku.

Rafał Trzaskowski i wypadek w Warszawie – ma dojść do zmian

Polityk zarządził również pewne zmiany, do których ma dojść w najbliższym czasie.

W najbliższych miesiącach postawimy sygnalizację świetlną na kilkunastu przejściach dla pieszych. Będziemy montować progi spowalniające, zastępować skrzyżowania kompaktowymi rondami. Miasto zapłaci za dodatkowe patrole policjantów z drogówki – tak jak to robimy już w tym roku, a w przyszłym roku zakończymy audyt przejść dla pieszych. W sumie sprawdzimy 4500 miejsc – napisał Rafał Trzaskowski.

Zaznaczył również, że w całej Polsce liczba wypadków z udziałem osób pieszych cały czas wzrasta. W Warszawie jednak jest trochę inaczej, ponieważ w stolicy ta liczba się zmniejsza.

W Warszawie nikt nie powinien ginąć na drodze. Nie wszystko jednak zależy od władz miasta, dlatego będę apelował do rządu, by np. zmienił prawo dotyczące fotoradarów – dziś gminy nie mają prawa ich montować samodzielnie – dodał wstrząśnięty prezydent.

W przyszłym tygodniu ma się odbyć konferencja prasowa, na której Rafał Trzaskowski poinformuje o kolejnych planach i rozwiązaniach, które mają poprawić bezpieczeństwo warszawiaków na drodze.

Zobacz także:

  1. Prom Jan Śniadecki uszkodzony. Poważny wypadek polskiej jednostki
  2. Zdjęcie niepełnosprawnego chłopca, który nie mógł poruszać się na chodniku przez zaparkowane tam samochody obiegło Internet. Znamy apel matki
  3. Koniec pościgu. Za kierownicą siedziała 21-letnia matka pod wpływem substancji psychoaktywnych
  4. Wypadek na S1 w Sosnowcu. Zderzyły się trzy ciężarówki
  5. Wypadek w Miechowie. Zginęło starsze małżeństwo
  6. Zawód kierowcy tira to nie zabawa. Oto szokująca prawda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *