Kanał na Mierzei Wiślanej. Poznaliśmy listę siedmiu ofert

youtube.com/TVREGIONALNA24.PL REGIONALNA TELEWIZJA INTERNETOWA

Sztandarowy projekt obecnej władzy, który od lat jak bumerang wraca na świecznik, nabiera kształtów. Kanał na Mierzei Wiślanej, mający stworzyć bramę morską dla statków handlowych, a tym samym ożywić gospodarczo Warmię i Mazury powoli staje się faktem. Zakończono już wycinkę drzew na pasie planowanej budowy, a dziś poznaliśmy siedem ofert potencjalnych wykonawców.

Przetarg na jedną z największych i najbardziej kontrowersyjnych inwestycji obecnego rządu ruszył na początku stycznia, jednak dopiero teraz poznaliśmy listę ofert potencjalnych wykonawców projektu. Wachlarz ofert jest mocno zróżnicowany, a zaczyna się od symbolicznej złotówki i kończy na wartości prawie 1,5 mld zł.

Kontrowersje wokół pozwoleń

W lutym wydano pozwolenie na rozpoczęcie prac przygotowawczych pod teren budowy. Inwestor musiał dostosować się do liczącej ponad 120 stron decyzji środowiskowej. Kontrowersje wywołała wycinka drzew. Mierzeja Wiślana jest miejscem o unikalnej faunie. To obszar lęgowy wielu gatunków ptaków, dlatego prace nie mogły być prowadzone w okresie lęgowym. Aby zredukować szkody, ornitolodzy rozmieścili w przyległym do terenu budowy drzewostanie wiele budek lęgowych dla ptaków i nietoperzy. Pojawiły się także obawy o zniszczenie walorów turystycznych tego wyjątkowego miejsca.

Trudno nie odnieść wrażenia, że temat tego dużego przedsięwzięcia powraca akurat przed wyborami. Warto przypomnieć, że symboliczną pierwszą łopatę Jarosław Kaczyński wbił w październiku ubiegłego roku, czyli na kilka miesięcy przed ogłoszeniem oficjalnego przetargu.

Kanał – koszty budowy wyższe od deklarowanych

Wątpliwości niektórych budzi także kwestia deklarowanego budżetu. Inwestor zapewniał niedawno, że całkowita wartość projektu nie przekroczy 880 mln zł. Dziś rząd przyznaje, że kwota ta może być niewystarczająca dla pokrycia kosztów. Przypomnijmy, że kanał na Mierzei będzie w całości sfinansowany z budżetu państwa.

Strona rządowa twierdzi, że uruchomienie nowego szlaku wodnego dla frachtowców ożywi gospodarczo Warmię i Mazury, wnosząc szczególnie wiele dla rozwoju portu w Elblągu. Jedyne połączenie z Morzem Bałtyckim stanowi obecnie Cieśnina Piławska znajdująca się na terytorium Federacji Rosyjskiej. Dzięki uruchomieniu kanału po polskiej stronie granicy ruch statków handlowych będzie mógł odbywać niezależnie od restrykcji narzuconych przez Rosję.

Poniżej zamieszczamy aktualną listę złożonych ofert:

1. Kolin – İnşaat & Turizm – 1 zł (wykonawca oznaczył ofertę jako „testową”)

2. Konsorcjum: N.V. Besix, NDI SA, NDI sp. z o.o. – 992,27 mln zł

3. Budimex – 992,52 mln zł

4. China Harbour Engineering Company – 1,071 mld zł

5. Energopol-Szczecin – 1,087 mld zł

6. Sinohydro Corporation – 1,105 mld zł

7. Konsorcjum: Polbud-Pomorze, CRCC Harbour & Channel Engineering Bureau Group, China Railway 14th Bureau Group – 1,448 mld zł

Przeczytaj również:

  1. Inspekcja Transportu Drogowego szykuje zwiększone kontrole. Nowelizacja ustawy o transporcie
  2. Uber w Polsce. Nowe prawo uderzy w taksówkarzy
  3. Samolot Boeing 737 dla rządu. „Piłsudski” wkrótce wejdzie do służby
  4. Kierowca tira miał prawie 3 promile i prowadził pojazd. Przez 6 km uciekał policji, a wódkę popijał jak napój
  5. Sukces spółki Newag. Polskie przedsiębiorstwo planuje ekspansję na zagraniczne rynki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *